Czy można nie produkować śmieci?

Poszukując inspiracji jak można dbać o środowisko natknęłam się na blog nowojorskiej dziewczyny Lauren Singer, która bardzo aktywnie działa na rzecz ochrony środowiska. Pewnego dnia Lauren postanowiła, że ograniczy produkowanie śmieci w szczególności tych plastikowych. „Rzucenie plastiku” dla Lauren oznaczało uczenie się pakowania wszystkich produktów w inny sposób, obejmowało to wszystko – od pasty do zębów do produktów czyszczących.

Przedstawię Wam kilka prostych zasad dzięki którym Lauren pozbyła się większości śmieci:

  • przestała kupować produkty w opakowaniach i zaczęła przynosić własne torby i słoiki do sklepu – napełniając je produktami „masowymi” dostępnymi w supermarkecie na wagę,
  • przestała kupować nowe ubrania i zaczęła ubierać się w second-handach,
  • sama przygotowywała kosmetyki i środki czystości domowymi sposobami,
  • niepotrzebne rzeczy rozdała bądź sprzedała,
  • zaczęła planować sytuacje, które mogą powodować potencjalne marnotrawstwo,
  • zaczęła mówić „nie” rzeczom typu: słomki do koktajli, jakie zwykle otrzymuje się w barach, plastykowym/papierowym torbom w sklepach, itp.

Takie zmiany w jej życiu nie odbyły się z dnia na dzień. Proces ten trwał ponad rok i wymagał wiele wysiłku. Jednak Lauren wymienia wiele pozytywów odkąd jest „wolna od śmieci”:

  • Oszczędność pieniędzy
    Dzięki temu, że na zakupy chodzi z listą – nie nabywa rzeczy niepotrzebnych, drogich pod wpływem impulsu. Dodatkowo, zakup żywności luzem oznacza, że nie płaci dodatkowo za opakowanie. Ubrania kupuje „używane”, przez co ich ceny są dość niskie.
  • Lepsze odżywianie
    Żywność sprzedawana bez opakowań bywa raczej zdrowa – tym samym możliwość wybrania czegoś niezdrowego jest mocno ograniczona. Zamiast produktów przetworzonych je dużo owoców i warzyw, organicznych ziaren i roślin strączkowych, a także wiele sezonowych, lokalnych potraw i produktów.
  • Poczucie szczęścia
    Teraz typowy tydzień Lauren  obejmuje jedną wyprawę do sklepu, aby kupić wszystkie składniki, których potrzebuje. Nabywa wtedy nie tylko jedzenie, ale także produkty do czyszczenia i higieniczne (wszystkie rzeczy, których używa mogą być wykonane z prostych składników). Dla niej jest to nie tylko łatwiejsze i bezstresowe, ale zdrowsze (bez toksycznych chemikaliów). Podkreśla, że jej życie nabrało teraz nowej jakości.

Jeśli chcielibyście poznać Lauren bliżej możecie zajrzeć na jej bloga: www.trashisfortossers.com,

a jeśli zastanawiacie się jak Wy oddziałujecie na środowisko możecie sprawdzić swój ślad ekologiczny: http://www.footprint-wwf.be/footprintpage.aspx

wynikami koniecznie podzielcie się w komentarzach! 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s